30 grudnia 2010 22:33
Przybieżelim, bo słyszelim wołanie,
to kierownik do nas wołał: - Zostanie
zrobiona w studiu szopka, program dać okazały!
Szopka trwa (u nas) rok cały
Przybieżelim i wysiedlim ze swoich aut
Przedstawiamy naszej prawdy całokształt
I wszystkim lepiej będzie,
w gminie, powiecie, wszędzie
A pokój na ziemi.
Kolędnicy:
(1) Jan Karol Minkner – specjalizacja „powitania”
(2) Andrzej Gelender Jakubczyk – kolędnik większy
(3) Boguś Greenwood Zieliński – kolędnik mniejszy
(4) Darek Kowcun – kolędnik średni (zupełnie)
(5) Roksana (Roxi) Lewak – kolędniczka (stażystka)
Piotr Skrzypiec - muzykant
Andrzej Czubiński – realizacja dźwiękowa, mikrofony i lampiony

Oni wiodą rej w Szopce - od lewej: Andrzej Gelender Jakubczyk, Boguś Greenwood Zieliński, Darek Kowcun, Jan Minkner i Piotr Skrzypiec. Zdjęcie Roksany (Roxi) Lewak - nieco poniżej.
Jan Karol Minkner: Witajcie drodzy kolędnicy w ten piękny, sylwestrowo-noworoczny wieczór. Witam Was Staroopolskim obyczajem radośnie, serdecznie i z całego serca, bo bez niego, jak wiecie, trudno jest żyć na tym świecie – i bodajby mi przyszło się zapożyczyć, aby ludziom dobrze życzyć. Z czym do nas, do tego tak zacnego i nie wstydzę się powiedzieć - radiowęzła, przybywacie?
Piosenka "Szopka"
Szopka, tradycji wieje wiatr
Szopka, znów nam przybyło lat
Szopka jest w około
W niej ty i ja
Pierwsza gwiazda już nad na mi
Drzewka strzeliły bombkami
Od kolęd uroczystych
- nie cicha noc
Nawet stary pan Walenty stróż
Barytonem śpiewa kolędy już
Nie przeszkadza tytuł, wiek i płeć
Nie przeszkadza to, że śpiewa cieć
Szopka
Jan Karol Minkner: Uroczysta to pieśń. Dobrze, że wy młodzi jeszcze, a staroopolską tradycję tak kultywujecie. My, jak zwykle remanent dzisiaj robimy, spis z natury, no i coś jeszcze ale to niespodzianka! Co z tego nam wyjdzie - zobaczymy. Siadajcie i posilajcie się z nami. Widać żeście zmęczeni.
Boguś Greenwood Zieliński: Rzeczywiście zmęczeni jesteśmy, bo to sami wiecie, jakie teraz drogi, zwłaszcza ta od Świętej Anny. Podjazd nawet dla naszego Tira, ciężki! Dobrze, że jedziemy bez czeladzi.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Dla jakiego naszego Tira? Tyle razy ci mówiłem, ty kolędniku przebrany za barana, tzn. baranie przebrany za kolędnika – nie Tira ale Tigra, Tigra!
Boguś Greenwood Zieliński: Mówiłeś, i owszem ale ja świątecznie lubię sobie zażartować – i tyle.
Andrzej Gelender Jakubczyk: To jest płaski żart.
Boguś Greenwood Zieliński: Może i płaski ale ta cała Tigra też jest płaska na taką zimową drogę.
Darek Kowcun: W rzeczy samej zimową porą trudno jest o dobre drogi.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Każda droga dobra, bo do ludzi prowadzi.
Boguś Greenwood Zieliński: Was na pewno.
Darek Kowcun: Dajcie spokój. Przecież wszyscy wiemy, jak było. Stanęliśmy przy karczmie, potem trochę weszli, trochę odpoczęli, trochę podjedli i siły zwątlone wzmocnili...
Boguś Greenwood Zieliński: Zwłaszcza kolędnik Gelender wzmocnił swoje siły. Mało brakowało żebyśmy tam spędzili Sylwestra. Tu już prawie spóźnieni dotarliśmy.
Andrzej Gelender Jakubczyk: „Prawie” robi bardzo wielką różnicę. Dotarliśmy w sam czas.
Boguś Greenwood Zieliński: Dotarliśmy, bo w sam czas was wyciągnąłem. Nie przeczę była atmosfera w tej karczmie, dobre jedzenie, zespół grał nieźle, a solistka już siedziała obok kolędnika Gelendera.
Darek Kowcun: Koło kolędnika Gelendera zwykle siedzi jakaś solistka.
Andrzej Gelender Jakubczyk: A co ma siedzieć? Chór?
Boguś Greenwood Zieliński: Nie wyrażajcie się dwuznacznie. Prawiliście jej pewnie jakieś komplementy
Andrzej Gelender Jakubczyk: Komplement powiedziany kobiecie na trzeźwo liczy się podwójnie.
Darek Kowcun: Tak powtarzacie zawsze ale wystarczy chwila zapomnienia - i są kłopoty.
Andrzej Gelender Jakubczyk: To nie była żadna chwila zapomnienia.
Boguś Greenwood Zieliński: To niby co tam było?
Andrzej Gelender Jakubczyk: Po prostu - „Chwila nieuwagi.”
* * *
Andrzej Gelender Jakubczyk: Chwila nieuwagi. Lubię takie klimaty.
Darek Kowcun: Muzyczne nawet mogę zrozumieć ale zimowe?
Boguś Greenwood Zieliński: Wy nie narzekajcie kolędniku Kowcunie, bo zawsze może być gorzej. Przecież to wy chcieliście dla bliższej drogi z tego gościńca zjechać. To zjechaliśmy!
Darek Kowcun: Chciałem ale to nie był dobry pomysł, przyznaje. Tych innych w ogóle nie odkurzają.
Boguś Greenwood Zieliński: E, tam dojechaliśmy przecież. Koniec roku, to i kasy brakło na odśnieżanie. Po nowym roku dostaną, to odśnieżą.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Odśnieżą? Tylko ludzie durni w takie rzeczy wierzą.
Boguś Greenwood Zieliński: Kolędniku Jakubczyk wasze Sylwestrowe rymowanki, mówiąc oględnie – są nietaktowne. A kto się fraszką bawi, czas daremnie trawi.
Darek Kowcun: O! To jest dobre, bardzo dobre. Zwłaszcza, że nawiązaliście do trawienia. Jedzenia jest pod dostatkiem - a jadło, jak doskonale wiemy, uczłowiecza - i myśli się tak mniej nerwowo. Kolędnik musi być spokojny i opanowany.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Ja jestem spokojny i opanowany ale jak widzę kolędnika Zielińskiego, to mi się od razu cały rok przypomina, więc robię się dziwnie rozdrażniony. Wtedy nawet mniej konsumuję.
Darek Kowcun: Przecież tak jest co roku, kolędniku Jakubczyk ale w Sylwestra wszystko wam przechodzi. W ubiegłym złożyliście sobie nawzajem życzenia, a nawet ucałowali.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Pamiętam! Potem miałem liszaje.
Boguś Greenwood Zieliński: Ja też miałem ale mi przeszło, zresztą - wszystko mi szybko przechodzi.
Darek Kowcun: I bardzo dobrze. Tak trzymać. To jest dzień, kiedy należy pogodzić się ze wszystkimi. Gdzie się dwóch kłóci, tam trzeci korzysta. Kto to powiedział?
Andrzej Gelender Jakubczyk: Pawlak do Kłopotka?
Boguś Greenwood Zieliński: Kłopotki to moja specjalność.
Darek Kowcun: Nie wygłupiajcie się. Trzeba te kłótnie i waśnie zakończyć.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Może macie racje: „ Nowy Rok, nie patrz w bok, tylko prosto w oczy nasze, pogodzim się wzajem wasze” albo „Ludziom zgoda, rybom woda”. Staropolskie!
Boguś Greenwood Zieliński: Staropolskie! Przysłowia widać znacie, ale na człowieku już mniej, jednak niech wam będzie: „Nowy Rok, nie patrz w bok”.
Darek Kowcun: Dzisiaj nie patrzymy! Zaśpiewamy, jak na kolędników przystało... zaśpiewamy...
Kolęda "Przybieżeli 2010"
Przybieżeli do stajenki dziękować
Malusieńkie nóżki pańskie całować
Za dobroć dla Platformy, za spokój i reformy
Dziękują, dziękują
Tusk cichutko Panu sprawozdanie zdał
Znów zapomniał, że je przecież skrócić miał
Pięć godzin referował wszystkie rządowe prace
lecz Pan już (ich) wynik znał
Znał, bo przecież jakby nie mógł – czegoś znać
Z góry wiedział na co tę Platformę stać
Wzmocnił ją znów Pawlakiem rolnikiem i strażakiem
który już nabrał sil
Jest w krajowej radzie mediów nowy skład
profesorów biorą do nadzorczych rad
Dworak wraz z dworzanami panuje nad mediami
zrobią Radiokomitet
Platformiacy o potędze mają sny
Spełnił sporo, może wszystko współczesny
Donaldu Tusku Premier, polityk i mąż stanu
Chwała za to Panu.
Bo odważnie, tam gdzie trzeba – uderza
Teraz ma już nawet siłę Kanclerza
Miał może nawet rację, w tym żeby zabrać partiom
dotacje, dotacje
Przed kryzysem i przed Pisem chroni kraj
Zdrowie i pomyślność też mu Panie daj
Ojczyzna z nim szczęśliwa, lecz opozycja mściwa
kłody wciąż rzuca mu
Chociaż trudno, jednak da się u nas żyć
Gdyby inni byli, mogło gorzej być
Rząd dobre ma wyniki bo przepisał zadłużenie
już w inne rubryki
Dziś zasady tworzą ludzie z Platformy
Bo standardy świetne mają i normy
Aż sam się z temu dziwię mają wszystko właściwie
Co by im tu jeszcze dać?
Oczywiście nie ma tego co tu kryć
Przyjdzie nam niedługo w Peo-landzie żyć
Będzie – to, na co czekacie, miłość w sejmie w senacie
I pokój na ziemi.
Boguś Greenwood Zieliński: Miłość w sejmie w senacie. Tak, to jest piękne zakończenie.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Pieśni na pewno. Co roku tak śpiewamy – i nic!
Darek Kowcun: Właściwie, to śpiewamy coraz cieniej
Boguś Greenwood Zieliński: Nie przesadzajcie kolędniku Kowcunie. Na przykład spotkanie opłatkowe w sejmie było bardzo udane. Moja żona była tym co najmniej wzruszona.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Ale po spotkaniu poseł Dorn, kiedy wracał do domu uderzył się był o lampę - taką uliczną. Widać też musiał być niekiepsko wzruszony.
Darek Kowcun: To o czym mówicie było rzeczywiście bardzo wzruszające dla wszystkich, ale rzeczony Dorn był chyba jednak na innym spotkaniu.
Boguś Greenwood Zieliński: Może nawet i był na innym ale to nie zmienia faktu pokazywanego wzruszenia.
Andrzej Gelender Jakubczyk: To może my też coś wzruszymy?
Darek Kowcun: Że niby jak? Tak bez toastu?
Boguś Greenwood Zieliński: Oczywiście, przynajmniej na razie bez. Mamy jeszcze sporo roboty do wykonania.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Słusznie. Musimy remanent roczny dokończyć, policzyć wszelkie za i przeciw, gości przyjąć – i pamiętajcie, ma przyjść za chwilę przedstawiciel firmy, która na dzisiejszy wieczór wynajęła część naszego radiowego studia. Podobno szkolenie jakieś.
Darek Kowcun: A swoją drogą, to jest ciekawe z tym wynajęciem. Firma nie jest artystyczna, programu nie daje, mikrofonów nie potrzebuje, tylko ten drugi stół zajęli. Coś tam powykładali i wszystko starannie przykryli. Jakie szkolenie w Sylwestra? Oni coś tu kombinują.
Boguś Greenwood Zieliński: Dlaczego od razu kombinują? Może to tylko dopalacze, a może zwykły catering.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Przecież już mamy jeden stół zastawiony jedzeniem. To całkowicie wystarczy.
Boguś Greenwood Zieliński: Komu starczy, temu starczy ale ja na takie sprawy zawsze patrzę szerzej.
Darek Kowcun: No bez przesady ten stół przy którym siedzimy teraz jest wystarczająco szeroki
Boguś Greenwood Zieliński: Powierzchniowo – być może ale...Moi drodzy, mówi się potocznie, że jesteś tym, co jesz...
Andrzej Gelender Jakubczyk: Kolędniku Boguś, dajcie spokój kogo to w Sylwestra obchodzi? A zwłaszcza, co wy jecie.
Darek Kowcun: Rzeczywiście pora na takie rozważania chyba nie jest zbyt stosowna.
Boguś Greenwood Zieliński: I tu się mylicie. Jest! Zawsze jest. Np. kobiety sadzą, że to co jedzą ma większe znaczenie dla ich dobrostanu niż życie seksualne
Andrzej Gelender Jakubczyk: Pierwsze słyszę! Skąd to wziąłeś?
Boguś Greenwood Zieliński: Badałem, czytałem ale też mówiąc szczerze – jestem żonaty.
Andrzej Gelender Jakubczyk: No, to wszystko jasne.
Boguś Greenwood Zieliński: Może dla was kolędniku Gelender. Jako kawaler nie macie pojęcia o zaletach jedzenia.
Darek Kowcun: Ja mam! Średnio, około 90 minut poświęcamy dziennie na jedzenie i picie. Natomiast osoby rezygnujące z jedzenia - i to nie koniecznie w związku z jakąś dietą, poświęcają cały ten czas na picie, już bez uśredniania. Nie wiadomo, co jest gorsze.
Boguś Greenwood Zieliński: Pięknie. Wasza wiedza o jedzeniu przynosi wam zaszczyt kolędniku Kowcunie. Jedzenia powinno być dużo, bardzo dobrego i różnorodnego. A jeszcze jak goście przyjdą, zwłaszcza polska gościnność jest w świecie słynna.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Jasne. Przysłowie „ zastaw się, a postaw się” jest przez banki po prostu uwielbiane. Ileż to stwarza możliwości kredytowych. Z 10 milionów ludzi ma u nas przez to problemy.
Boguś Greenwood Zieliński: Kolędniku Gelender niestety tu się z wami muszę zgodzić ale, jak to się mówi: „ żyje się raz, a kredyt można wziąć – nie raz.
Darek Kowcun: Ba...Jest demokracja, to wszystko można. No - prawie wszystko.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Od razu wiedziałem, że ma jakieś problemy.
Darek Kowcun: Po czym poznaliście?
Andrzej Gelender Jakubczyk: Chodzi nerwowo, właściwie tak się czai, plecami prawie wyciera ścianę. Od razu widać!
Piosenka "Kredyt na życie"
Chodzę i myślę sobie, jak ja to teraz zrobię
żeby kredyt wziąć
martwi mnie to i złości nie mam żadnej płynności
tylko siąść i kląć
jakoś tak na giełdzie źle mi poszło
kurs obniżył znacznie złoty
śmiech idioty zamarł mi na ustach
a odbita w krzywych lustrach moja twarz
straszne emocje wyrażała, żona aż się bała
że mi żyłka pęknie gdzieś
żeby żyć nadal jakoś trzeba rachunki płacić
muszę kredyt wziąć
potem go skomasuje albo oprotestuje
szósty- bądź co bądź
nie dość że życie mi tak dowala
jeszcze ta słynna spirala
konsumencką upadłość ogłoszę, choć tego nie znoszę – nie
nie takie przecież ogłaszają, bo paragrafy znają
poznam więc i ja
upadły pegeery, kopalnie, huty, stocznie
tak rokrocznie – coś
upadłość ma zalety nie tylko przez kobiety
mówił pewien gość
teraz już niektórzy z nas tak mają
że ich państwa też padają
ja nie lubię, żeby tak gremialnie, żeby tak nachalnie było coś
po co więc w takiej wielkiej masie, gdy samemu upaść do się
upadnę sobie gdzieś
ref. (2x )
wreszcie żyjemy, całkiem normalnie, nie w jakimś micie
Jest demokracja, życie na kredyt, kredyt na życie.
Darek Kowcun: Tak. W demokracji niewątpliwie można lepiej prowadzić życie – oczywiście na kredyt.
Boguś Greenwood Zieliński: Być może ale czy jednak nie powinniśmy używać sformułowania - kredyt na życie...
Andrzej Gelender Jakubczyk: Raczej zostanę przy swoim – „Życie na kredyt” ale do tego jeszcze wrócimy, jak będziemy sami, ponieważ słyszę, że ktoś puka. Pewnie gość jakiś. Zaśpiewajmy mu na powitanie...
* * *

Boguś Greenwood Zieliński: O! Dziewczyna.
Darek Kowcun: Dziewczyna z rurą. Może tańce będą jakieś?
Andrzej Gelender Jakubczyk: Panowie kolędnicy, to jest rura wydechowa.
Boguś Greenwood Zieliński: Wdechowa – też jest. Zapytaj z kim mamy przyjemność
Andrzej Gelender Jakubczyk: Nie wygłupiaj się, co to ma być? Tu trzeba z kulturą. Ja zapytam tak: „Kim jesteś, dziewczynko - i dlaczego...?”
Darek Kowcun: Nie... No takie pytanie – „ i dlaczego?” to jest zupełnie niepoważne.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Ja nie skończyłem! Miało być – i dlaczego z rurą.
Boguś Greenwood Zieliński: A to co innego. Właśnie – i dlaczego z rurą?
Roksana (Roxi) Lewak: Witam Panów bardzo serdecznie w imieniu firmy Cassa consulting i oczywiście w swoim również. Za chwilę będę miała ze wszystkimi panami przyjemność - tzn. mówiąc krótko mam poprowadzić praktyczną naukę przestawienia kasy fiskalnej na obowiązujące od dnia pierwszego stycznia 2011 roku stawki podatku VAT. To będzie taka trochę forma sylwestrowej zabawy ale nie do końca.
Boguś Greenwood Zieliński: Szkoda, ze nie do końca ale i tak to cudowna niespodzianka, a rura?
Andrzej Gelender Jakubczyk: To jest jednak jakaś stara rura.
Darek Kowcun: Kolego kolędniku Gelender, tak obcesowo po prostu - nie wypada.
Roksana (Roxi) Lewak: Ależ skąd, pan kolędnik Gelender ma rację. Rura jest rzeczywiście stara i odpadła z mojego samochodu. Po Nowym Roku kupię nową, a tą wzięłam na wzór.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Słusznie. W życiu należy się kierować dobrymi wzorami, a skąd pani do nas przyjechała?
Roksana (Roxi) Lewak: Z Katowic.
Boguś Greenwood Zieliński: To fantastyczne z jak różnych stron ludzie do nas ściągają. Tym 13.10 - pospiesznym?
Roksana (Roxi) Lewak: W pewnym sensie pospiesznym – tyle, że ja wyjechałam wczoraj - o 13.10.
Darek Kowcun: No cóż, jak to mówią – zima zła!
Andrzej Gelender Jakubczyk: Zima, zimą ale minister Grabarczyk jednak nie wszystko dopilnował.
Boguś Greenwood Zieliński: Grabarczyk sobie nagrabił ale może chociaż pani sypialnym jechała.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Nie wygłupiaj się! Z Katowic do Opola – sypialnych nie ma.
Darek Kowcun: Ale będą! Zobaczycie, że będą. Jest demokracja, są kredyty, będą sypialne z Katowic do Opola. Premier kazał wymienić dyrektorów PKP na jeszcze lepszych. Platforma teraz ma już wszystko, to i wszystko będzie.
Andrzej Gelender Jakubczyk: A było chociaż ciepło w tym całym pociągu?
Piosenka "Pociąg"
Boguś Greenwood Zieliński: Może to i dobrze, że w pociągach jest chłodno, bo jak się wychodzi z przegrzanego wagonu, szok termiczny gotowy.
Darek Kowcun: Co racja, to racja. Duża różnica temperatur działa niekorzystnie na organizm.
Boguś Greenwood Zieliński: A wtedy zamiast pasażera, wysiadają narządy. Po kolei.
Andrzej Gelender Jakubczyk: A wy macie nie po kolei! Zresztą zostawmy tego molocha i zajmijmy się swoimi sprawami.
Darek Kowcun: Jeżeli takie będzie podejście ludzi do przewozów osobowych, to nigdy nie będzie lepiej.
Boguś Greenwood Zieliński: Słusznie, ludzie mediów mają obowiązek mówienia o takich sprawach. Zresztą pociąg...
Andrzej Gelender Jakubczyk: No nareszcie coś konkretnego – pociąg! Pociąg to ja mam teraz.
Boguś Greenwood Zieliński: Aluzju poniał! Zdrowie gościa, to nasz obowiązek ale gwoli dobrych manier które z naszego radiowego kursu, pozwolę sobie zapytać, o pani imię. Boguś jestem...
Piosenka "Roksana"
Pyta pan o imię, proszę pana
bliscy zwykle mówią mi Roksana
A jeszcze bliżsi, Roxi - zdrobniale
Roxi brzmi nieźle lecz jest tu pewne – ale
Muszę być z tym kimś naprawdę blisko
chociaż blisko, to pojęcie względne
lecz mogę wtedy, naprawdę mogę
całkiem swobodnie zrzucić z siebie wszystko
ref. Opamiętaj się Roksana, jesteś już rok sama
czasem taka myśl pojawia się
musisz coś w swym życiu zmienić
musisz mieć jakieś podniety
- więc tapety sobie nowe kup
Nawet sobie nie zdawałam sprawy
pomysł jednak z goła był ciekawy
Sklep z tapetami, obsługa męska
wzory wspaniałe, lecz jest też pewne - ale
chyba jakoś tak za szybko chcieli
zwłaszcza jeden ze stoiska klei
no tak się kleił, aż szkoda gadać
że prawie miałam już stamtąd spadać
ref. .....................................................
Boguś Greenwood Zieliński: Pięknie, naprawdę pięknie. Mogę Ci mówić Roxi?
Roksana (Roxi) Lewak: Oczywiście kolędniku Boguś, możesz. Wszyscy możecie, będzie w tych sprawach prościej, tym bardziej, że czeka nas teraz robota.
Darek Kowcun: Każda łatwa robota, kiedy szczera ochota
Roksana (Roxi) Lewak: Rym zgrabny ale ja niestety muszę z wami bardziej prozaicznie. Panowie kolędnicy teraz zapraszam wszystkich do drugiego stołu. To zajmie jakieś dwadzieścia minut.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Wychodzi po pięć na każdego. Może być. Wytrzymam.
Roksana (Roxi) Lewak: Niestety, na każdego przeznaczam po 20 minut. Krócej nie lubię i chyba się nie da.
Darek Kowcun: Ja ostatnio chorowałem, to z kondycją trochę krucho
Roksana (Roxi) Lewak: Spokojnie. A oto stół na którym będziemy to wszystko robili.
Boguś Greenwood Zieliński: Jak dla mnie – może być. A co jest pod tym prześcieradłem
Roksana (Roxi) Lewak: Już pokazuję!
Wszyscy razem: 0oo Boże! Super! Kasy fiskalne!!!
Roksana (Roxi) Lewak: Kochani kolędnicy, wszyscy jesteście vatowcami i - jak jeszcze kilkaset tysięcy innych podmiotów musicie zmienić stawki podatku. Od 1 stycznia czeka was nowe życie podatkowe.
Darek Kowcun: Jedni się bawią, a my?
Boguś Greenwood Zieliński: Rząd jest w potrzebie, Ojczyzna w kryzysie więc my jej teraz na ratunek skoczymy.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Ty wiesz, gdzie im możesz skoczyć? Mnie zresztą też!
Roksana (Roxi) Lewak: Nie, nie! To jest jednak postawa godna pochwały, a to są kasy bateryjne ER A238 P. Mają wygodną doskonałej jakości klawiaturę. Duży czytelny wyświetlacz i cichą angielską drukarkę. Ale zanim coś wydrukujemy powinnam sprawdzić panów umiejętności z angielskiego.
Boguś Greenwood Zieliński: No jak to, dzisiaj? W Sylwestra?
Roksana (Roxi) Lewak: Proszę się nie zżymać i oczywiście nie zrzynać. Mam przygotowany przez naszych ekspertów test natomiast panowie jedynie potwierdzicie oświadczeniem, że macie podobny zakres wiedzy.
Boguś Greenwood Zieliński: A to co innego. Bardzo dobrze, że nareszcie wchodzą szerzej te całe - oświadczenia. Prosimy, że tak powiem, o materiał językowy.
Roksana (Roxi) Lewak: Proszę bardzo.
Roksana (Roxi) Lewak: Panowie na tej porównawczej podstawie, jak oceniacie własne kompetencje językowe?
Boguś Greenwood Zieliński: Oczywiście Roxi z tym nie mamy najmniejszego problemu podpisujemy oświadczenia. Mówiąc szczerze, nasza znajomość angielskiego jest w rzeczy samej podobna.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Podobna do czego?
Darek Kowcun: Kolędniku Gelender, ja mówię podobna – yes. To przecież szopka noworoczna. Yes.
Andrzej Gelender Jakubczyk: O yes! I może masz rację ale ja się będę musiał oświadczyć.
Boguś Greenwood Zieliński: Yes! Zawsze jest kiedyś - ten pierwszy raz.
Andrzej Gelender Jakubczyk: To zróbmy teraz jakiś krótki przerywnik, najlepiej muzyczny, a my w tym czasie podpiszemy oświadczenia.
Boguś Greenwood Zieliński: Niech się tak stanie.
* * *
Boguś Greenwood Zieliński: Roxi, oświadczenia podpisane. Proszę! Znamy język angielski! Ja nawet przetłumaczyłem szybko swoje nazwisko – Zieliński. Po angielsku powiedzmy – Greenwood.
Andrzej Gelender Jakubczyk: O Jezu!
Roksana (Roxi) Lewak: Pięknie dziękuję. Panowie proszę teraz o uwagę! Żeby zmienić dotychczas obowiązującą stawkę VAT na nową musimy wykonać następujące czynności. Przypominam, że panowie zostali wybrani do tej czynności, jako grupa najlepiej przygotowanego aktywu intelektual-nego w publicznym radiu. Proszę wybrać funkcję stawki podatku. Tak! 23, 8 i 5 %. Dobrze!
Wpisujemy najpierw 23 - i pojawia się napis: Podaj stawki podatku - Rezerwa = 100, A = 23
Boguś Greenwood Zieliński: Proszę tak szybko nie dyktować.
Roksana (Roxi) Lewak: Kolędniku Boguś, wy tego nie piszcie na kartce, bo to się samo wyświetla na monitorze.
Boguś Greenwood Zieliński: Aaa, na tym ekraniku – rozumiem. Wiem o co chodzi ale bez okularów dobrze nie widzę.
Roksana (Roxi) Lewak: Szkoda ale musicie sobie jakoś poradzić. Teraz naciskamy „zatwierdź” i znowu pojawia się napis, Podaj stawki podatku: Rezerwa = 100 i A = 100. I to już koniec.
Boguś Greenwood Zieliński: Jak to?
Roksana (Roxi) Lewak: Tak, tak. Oczywiście na tej samej prostej zasadzie regulujemy kolejne stawki 8 i 5 %.
Boguś Greenwood Zieliński: No to jest fantastyczne. O co było tyle hałasu. To rzeczywiście jest proste. Ja teraz sam będę mógł sobie zmieniać stawki. Tzn. jak premier będzie potrzebował, to nawet co miesiąc. A teraz wejdę odważnie w Nowy Rok, jako...
Andrzej Gelender Jakubczyk: Zwykły kretyn!
Boguś Greenwood Zieliński: Ja sobie wypraszam. Wejdę w ten Nowy Rok jako przygotowany podmiot gospodarczy i świadomy obywatel.
Darek Kowcun: A ja Was podziwiam kolędniku Greenwood Zielinski! Że też wam zależy na takim wejściu.
Boguś Greenwood Zieliński: Zależy! Oczywiście, że zależy, mój ociec pochodził ze Wschodu.
Darek Kowcun: A to co innego. Rozumiem. Wracajmy już do naszego prawdziwego, szopkowego stołu.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Wracajmy. Potrawy stygną, wina wietrzeją, spis z natury – czeka, a zabawa trwa.
Darek Kowcun: Tu żeście trafili kolędniku Gelender w samo sedno z tą zabawą. Wy się lubicie bawić z kolędnikiem Zielińskim, jak nie przymierzając - Platforma z Pisem.
Andrzej Gelender Jakubczyk: To nie wasz Kłopotek. Tak, to się chociaż coś dzieje. Jest ciekawiej. Społecznie i prywatnie
Darek Kowcun: Ciekawe, czy oni też swoje kasy na nowy VAT przestawiają?
Andrzej Gelender Jakubczyk: Od tego mają nas, a my jeszcze tylko 20 razy przekręcimy ten VAT i jakoś będzie.

Boguś Greenwood Zieliński: A niby dlaczego jeszcze 20 razy? Skąd takie wyliczenie?
Andrzej Gelender Jakubczyk: To proste. Ponieważ długu mamy plus - minus 100 miliardów, a ta operacja ma dać od 4 do 5 miliardów, to...
Darek Kowcun: Tak, to rzeczywiście proste wyliczenie ale też i trwać może długo. Latami.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Niekoniecznie, rząd może przyspieszyć, a nie tak cykać, po jednym procencie.
Boguś Greenwood Zieliński: Czekam na to z niecierpliwością, a przy następnych wyborach dam im również odpowiednie poparcie. Sporo przy nich oszczędzam.
Darek Kowcun: Ciekawe, jak?
Boguś Greenwood Zieliński: Palenie rzuciłem, samochodem przestałem jeździć – benzyna za droga. Zrezygnowałem w tym roku z sexu, to na samych prezerwatywach oszczędzam, lekko 200 zł miesięcznie.
Andrzej Gelender Jakubczyk: No tu mnie zaskoczyłeś zupełnie. 200 złotych miesięcznie na prezerwatywy?
Darek Kowcun: Mnie też zupełnie ale jakby na odwrót. Tyle wysiłku żeby trochę zaoszczędzić?
Andrzej Gelender Jakubczyk: No nie takie trochę ale też ile wysiłku kosztuje żeby nie oszczędzać?
Darek Kowcun: Rzeczywiście te sprawy robią się coraz bardziej kosztowne. I tu powstaje pytanie, kolędniku Greenwood - Zieliński. Jedno proste pytanie. No, może dwa albo trzy krótkie. Czym się teraz interesujesz. Jak żyjesz? Jakie są twoje marzenia?
Piosenka "Marzenia są jak wiatr"
Darek Kowcun: Ten chłopak nieźle śpiewa.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Czaruś to nie jest.
Boguś Greenwood Zieliński: Zaraz Caruso weźcie jakiś żyjących – dla porównania.
Darek Kowcun: Może Placido Domingo albo ten Hiszpan Carreras, czy chociażby - Banderas.
Roksana (Roxi) Lewak: Ooo! Banderas to przystojny mężczyzna. Kolędnik Zieliński jest do niego trochę podobny.
Andrzej Gelender Jakubczyk: No, bez przesady, kolędnik Zieliński jest co najwyżej podobny do takiego jednego gruzińskiego piosenkarza...Nie, jednak nawet nie! Szczerze, to nie jest do nikogo podobny.
Boguś Greenwood Zieliński: Kolędniku Gelender, jak już mówiłem wasze porównania nie robią na mnie żadnego wrażenia. Po prostu okazuję wam swoją wyższość.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Rozumiem. Jak się ma metr sześćdziesiąt tak trzeba mówić.
Darek Kowcun: Pax między koledniki
Boguś Greenwood Zieliński: W każdym bądź razie ten chłopak, któremu „marzenia wiatr rozgania” jest w porządku.
Darek Kowcun: O! W Radiu Opole sporo jest takich ludzi.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Żartujesz? Chyba czytaliście co piszą na blogach – wielbiciele.
Boguś Greenwood Zieliński: Na blogach - blagują.
Roksana (Roxi) Lewak: A ja, jak słyszę głos Wieśka Kolbusza, to aż mnie coś w środku rusza.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Roxi! Tylko bez takich tekstów, a Świercz z Nowakiem to myślisz, że nie ruszają?
Roksana (Roxi) Lewak: Ja mówiłam w innym sensie.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Ja też! A jak oni się jeszcze wzmacniają się tym gościem, co to po studiu spaceruje z widelcem...
Boguś Greenwood Zieliński: Górniak!
Andrzej Gelender Jakubczyk: Dziękuję. To wiesz Roxi, jak oni w trójkę ruszają... Albo ten taki od sportu eksponat...
Boguś Greenwood Zieliński: Przybylski Donat – ale ludzie mówią, że on teraz wykręca się sianem.
Darek Kowcun: Nie, że wykręca sianem ale przewozi siano i to nawet radiowym samochodem.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Jak chłop jest wrażliwy na dolę zwierząt, to go zaraz obgadają.
Boguś Greenwood Zieliński: Podobno stadninę otwiera.
Andrzej Gelender Jakubczyk: I bardzo dobrze! W tym jest perspektywa – i że tak powiem wspomniane siano.
Boguś Greenwood Zieliński: To prawda, tu trzeba mieć siano.
Darek Kowcun: Jak już tak po nazwiskach męskich lecimy, to niewątpliwie mamy Staszyńskiego Mariana, a nawet tego całego - pana Majerana.
Boguś Greenwood Zieliński: Rudnik – niestety, jak zwykle - świetny, Furtas ma poziom, zaś dyrektor programu ma Moc rozumienia programowej struktury...
Andrzej Gelender Jakubczyk: A Maćkowiak Janusz dobrze się czuje, czy w Cortina dan Pezzo, jak i w domach kultury.
Boguś Greenwood Zieliński: To teraz bierzemy się za kobiety.
Roksana (Roxi) Lewak: Kolędniku Zieliński, czy ja dobrze słyszałam?
Andrzej Gelender Jakubczyk: Bardzo dobrze ale on jak mówi, że bierze, to znaczy, że je obgada.
Boguś Greenwood Zieliński: Obgadam pozytywnie; np. tu jest ostra, jak moja siostra, niegdyś siostra Granatowska.
Darek Kowcun: Jest Basia Tyslik, Ewelina Bernacka, Halina Nabrdalik, Rusin – Różycka jest też słuchaczom dana...
Andrzej Gelender Jakubczyk: A Marzena Śmierciak, to najbardziej lubi sobie z rana.
Boguś Greenwood Zieliński: No, no! No – teraz powiem bardzo szczerze, bo się sprawie przypatrywałem z boku
ale całą tę czelotkę jakoś tak do przodu Prezes Teresa wiodła, no przynajmniej w tym roku, było dużo wody teraz dużo śniegu, zmian w ramówkach różnych, nordic wiking biegu czasem było hucznie, czasem – bogobojnie może w przyszłym roku będzie już - spokojniej... a teraz mój adwersarz szopkowy wypowie się nie banalnie, a bodajże nawet - wokalnie.
Piosenka "Tereska"
Teresko, Radia Opole Prezesko
Dla Ciebie dzisiaj śpiewam pieśń
Od kiedy jesteś tu, ogarnia mnie uczuć szał
I wszystko Tobie naprawdę bym dał
Tereska, żadna bez Ciebie imprezka
Już mnie nie cieszy, co tu kryć
maluje obraz twój w eterze słyszę głos
współpracownika taki jest los
ref. wniosłaś tutaj powiew świeżości
mniejszości tylko kobiet to dano
rano widać to już po minie
że miałaś pomysł – przyniosłaś dynię
Teresko moja ty lasko nebesko
Robisz porządki w obejściu też
Na wodzie radio jest, są i benefisy gwiazd
Grządki i róże, nie żaden chwast
Tereska, to prawdziwa groteska
Nowa ustawa może zmienić ten stan
I pewnie jakiś pan zlikwiduje benefis gwiazd
W ogródku pojawi się znów jakiś chwast
ref. ..........................................
Boguś Greenwood Zieliński: To fantastyczny song kolędniku Gelender. Nabiliście punktów w końcówce roku.
Darek Kowcun: Rzeczywiście po takim utworze człowiek już niewiele więcej powiedzieć może.
Andrzej Gelender Jakubczyk: Oczywiście, że może - np. życzenia złożyć, jak co roku, wszystkim razem i każdemu z osobna, czyli po kolei ale nie takiej, jak ta nasza,...
Boguś Greenwood Zieliński: ...według zasad procedencji i jak najbardziej, za co z góry przepraszamy - naszej elokwencji
Darek Kowcun: Prezydentowi życzymy umiejętności politycznego oceniania, a i spraw odpowiednich czasem wetowania,
Roksana (Roxi) Lewak: Pierwsza dama nie musi być żadnych salonów ozdobą ale z całą pewnością powinna, a nawet musi być sobą
Andrzej Gelender Jakubczyk: Marszałkom obu izb życzymy prowadzenia debat bez wywoływania niesnasek i oczywiście, jak na marszałków przystało - dobrych lasek
Boguś Greenwood Zieliński: premierowi niechaj wszystko dobrze idzie, a co trzeba to stoi, a ponieważ ma już wszystko, co chciał -to niech się teraz boi
Darek Kowcun: Platforma też ma już wszystko, co jako partia zdobyć chcieli życzymy im podobnych osiągów, teraz już nie partyjnych - ale dla obywateli
Andrzej Gelender Jakubczyk: PiSowi życzymy pozytywnych przemyśleń, bo z naszych niestety jasno wynika, że to co robią, to już nie jest polityka
Boguś Greenwood Zieliński: PSL-owi życzymy dobrze ale pytanie rzucamy, jakby od niechcenia czemu tak już od 20 lat ludowcy rwią się do rządzenia
Darek Kowcun: SLD ruszyło, już przy ostatnich wyborach była tego wyraźna oznaka,
niech tak będzie dalej, bo lewica jest potrzebna, pytanie tylko – jaka?
Roksana (Roxi) Lewak: A teraz już nasz region idzie - niech więc tu życie będzie dla wszystkich dostanie i bujne
Andrzej Gelender Jakubczyk: Mniejszość niech ma te swoje tablice podwójne, a nawet władzę w sejmiku, lecz z tym co prawda już była jedna wpadka ale ją rozwiązał wnuk pewnego dziadka
Boguś Greenwood Zieliński: Marszałkowi Sebeście życzymy samorządowego wigoru i polotu
Andrzej Gelender Jakubczyk: a wojewodzie Wilczyńskiemu tańszej wyceny płotu
Roksana (Roxi) Lewak: Wszystkim życzymy życia bez stresów, kryzysów, kredytów i złości
Andrzej Gelender Jakubczyk: czyli po prostu: dobrej demokracji, zdrowia, spokoju, pieniędzy i wszelkiej pomyślności.
Boguś Greenwood Zieliński: I pamiętajcie zwłaszcza o tym, bo to nie jest bez znaczenia
- cały czas bije licznik naszego zadłużenia.
Refren piosenki "Kredyt na życie"
(4 razy)
Wreszcie żyjemy,
całkiem normalnie,
nie w jakimś micie!
Jest demokracja,
życie na kredyt, kredyt na życie.
I to już koniec !!!
W sylwestrowo-noworocznym wydaniu kabaretu Teka udział wzięli:

A.G. Jakubczyk, D. Kowcun, P. Skrzypiec, B. Zieliński.
Gościnnie: Roksana Lewak, Tomasz Bazan, grupa muzyczna Jan Sitek, kabaret Jurki, grupa Chwila Nieuwagi, kabaret Dabz, zespół Żubrosie.
Scenariusz: J.K. Minkner.
Reżyseria dźwiękowa: A. Czubiński
Dziękujemy i do usłyszenia w przyszłym roku.
Drukuj , Pobierz jako plik PDF
Wprowadził/a: Tomek Turba
Data publikacji: 30 grudnia 2010 22:33
Ostatnio zmieniał: Zbigniew Górniak
Data ostatniej zmiany: 31 grudnia 2010 12:12

W tym tygodniu wydawcą jest Bogusław Kalisz
telefon: 800 30 50 50
telefon: 77 401 34 55
telefon: 77 401 34 54
info@radio.opole.pl
Kontakt | Prawa Autorskie | Prywatność | Reklama | Abonament RTV 2012
Copyright © 2012 Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Opolu "PRO FM" S.A. Infolinia: 800 30 50 50