 |
| Wojciech Huczyński, burmistrz Brzegu |
| (fot. Barbara Olińska) |
Chodzi o sprawę funkcjonowania Urzędu Stanu Cywilnego w Brzegu, który obsługuje obie gminy. Dzisiaj (09.02) decyzją burmistrza Brzegu miejscowy USC był zamknięty dla mieszkańców sąsiedniej gminy, ponieważ Skarbimierz nie płacił za świadczone usługi.
Udało się jednak dojść do porozumienia - Brzeg będzie obsługiwał obie gminy, a Skarbimierz zapłaci Brzegowi do końca miesiąca zaległe za pięć lat pieniądze. Takie zarządzenie wydał wicewojewoda Antoni Jastrzembski:
Brzeg miał otrzymywać od gminy Skarbimierz rekompensatę w  |
| Andrzej Pulit, wójt gminy Skarbimierz |
| (fot. Stanisław Wodecki / AFRO) |
wysokości 20 tysięcy złotych rocznie. Od 2005 tego roku do Brzegu nie wpłynęła ani złotówka. Brzeg miał stracić na tym około 100 tysięcy złotych - mówi burmistrz Brzegu Wojciech Huczyński:
Do tej pory Brzeg obsługiwał obie gminy jedynie na zasadzie porozumienia, a nie jasnego przepisu. Wójt gminy Skarbimierz Andrzej Pulit twierdzi z kolei, że pieniądze na funkcjonowanie USC dla obu gmin otrzymuje Brzeg, a tę sprawę regulowała ustawa z czasów PRL-u:
Urząd Stanu Cywilnego w Brzegu w ubiegłym roku wydał około 320 decyzji, z czego 10 procent dotyczyło mieszkańców gminy Skarbimierz.
Piotr Wójtowicz (oprac. JM)
Wtorek, 9 lutego 2010 15:57, aktualizacja 10.02.2010 09:48