Ten zabytkowy obiekt od kilkunastu lat czeka na restaurację. Bibliotekarze pracują w ciasnych pomieszczeniach, brakuje komputeryzacji placówki, a książek nadal przybywa. Obecnie zarejestrowanych jest już prawie 10 tysięcy stałych użytkowników. Pracownicy narzekają na komfort i warunki pracy, petenci skarżą się, że w bibliotece nie ma miejsca, by swobodnie przeglądać tytuły.
Do tego dochodzą bariery architektoniczne – mówi Katarzyna Oćwieja–Grądziel, dyrektor biblioteki:
Jest szansa, że biblioteka miejska w Brzegu odzyska swój dawny blask. Kilka dni temu władze Brzegu podglądały, jak funkcjonują tego typu placówki na Dolnym Śląsku. W Dzierżoniowe, czy Wałbrzychu działa to zdecydowanie lepiej – powiedział Radiu Opole Stanisław Kowalczyk, wiceburmistrz Brzegu. Wiemy już jakie rozwiązania należy wprowadzić – dodaje.
W tym roku ma zostać opracowana koncepcja zagospodarowania budynku, a w przyszłorocznym budżecie mają znaleźć się pieniądze na pierwszy etap prac modernizacyjnych.
Maciej Stępień (oprac. JM)
Poniedziałek, 31 sierpnia 2009 13:41