Policyjne urządzenie, które funkcjonuje w powiecie brzeskim w ciągu jednego dnia na drogach krajowych potrafi zarejestrować stu kierowców łamiących przepisy. W mieście również pojawiają się amatorzy szybkiej jazdy. Zdaniem radnego Sławomira Spychały zakup fotoradaru i przekazanie go straży miejskiej byłyby dobrym rozwiązaniem, które poprawiłoby bezpieczeństwo.
Byłoby bezpieczniej, a dodatkowo pieniądze z mandatów trafiałyby do miejskiej kasy – dodaje.
Ten temat zostanie poruszony na najbliższej sesji na początku września. Pomysł ten jednak nie do końca dobrze oceniają sami policjanci. W Polsce panuje taka opinia, że fotoradar umieszczany jest przez drogówkę, tam gdzie jest niebezpiecznie, a straż gminna lub miejska ustawia tam, gdzie jest to najbardziej opłacalne - mówi Mirosław Dziadek, naczelnik wydziału ruchu Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.
A więcej o tym problemie w jutrzejszym porannym programie Radia Opole.
Maciej Stępień (oprac. BO)
Czwartek, 13 sierpnia 2009 16:08, aktualizacja 13.08.2009 16:09