 |
| Gminne stacje benzynowe powstały już w Rzeszowie, Płocku, Koszalinie i Grudziądzu |
| (fot. Józef Środa / AFRO) |
Radni klubu Stop Korupcji zorganizowali konferencję prasową w plenerze - na jednej z opolskich stacji benzynowych. Poinformowali, że jeszcze dzisiaj (09.01) w biurze Rady Miasta złożą projekt uchwały, która zobowiąże prezydenta Opola do przygotowania koncepcji powstania w mieście taniej, gminnej stacji benzynowej, nienastawionej na zysk. Miałaby ona powstać w oparciu o majątek Miejskiego Zakładu Komunikacji. Tym samym - jak to określił Patryk Jaki - radni rozpoczęli wojnę z ajentami stacji paliw. Ajenci muszą mieć zysk i stosują marże, która w cenie benzyny wynosi od 8 do 10 procent:
Nie jest to autorski pomysł opolskich radnych. Pierwszy był Rzeszów, gdzie powstała taka gminna stacja:
Wśród rzeszowskich kierowców gminna stacja stała się bardzo popularna, a na innych ceny paliw obniżyły się:
Tym śladem poszły też Płock, Koszalin i Grudziądz.
Radny Tomasz Kwiatek uważa, że ta uchwała ma zobowiązać prezydenta do konkretnych działań, bo powstanie takiej stacji, a co za tym idzie obniżka cen benzyny pomoże przedsiębiorcom, szczególnie tym średnim i małym:
Zdaniem radnych, Miejski Zakład Komunikacji w Opolu powinien rozszerzyć, po jak najniższych kosztach, działalność o sprzedaż paliw dla klientów indywidualnych. Przy czym nie ma potrzeby budowania pięknego obiektu, wzorem wielkich koncernów. Ma być skromnie, ale za to tanio.
Cezary Puzyna
Środa, 9 stycznia 2008 13:05