31 stycznia 2012 14:30
- Jeden ze spacerowiczów, który też to widział, udzielił im pomocy i doprowadził do tego, że bezpiecznie zeszły na brzeg. Jak ustalili policjanci, dziewczynki miały się bawić w domu starszej dziewczynki, ale poszły nad Odrę - mówi Dąbkowski.
Policjanci apelują o zachowanie zdrowego rozsądku i o to, by nie wchodzić na częściowo zamarzniętą Odrę. Przebywanie na pojedynczych krach może być niebezpieczne.
Podobne problemy występują m.in. nad Jeziorem Nyskim. Tafla kusi nie tylko wędkarzy, dzieci, ale nawet amatorów motoryzacji. Mirosław Aranowicz, dyrektor Nyskiego Ośrodka Rekreacji, apeluje o zachowanie bezpieczeństwa, bo wszystkich nie da się upilnować. - Czasami wędkarze przychodzą z dziećmi i to jest najgorsze, bo nie rozumieją, że biorą za nie odpowiedzialność. Nie mamy nakazu, żeby ich nie wpuścić, bo teren jest w tej chwili otwarty. Były przypadki, że ktoś z innych stron jeziora wjeżdżał małym samochodem na lód, a wędkarze potrafią ustawiać kuchenki gazowe i gotować tam herbatę - opowiada Aranowicz.
Jak podkreśla dyrektor Nyskiego Ośrodka Rekreacji, nikt nie wie, jak gruba jest tafla lodu pośrodku jeziora i na pewno lepiej tego nie sprawdzać.
Posłuchaj informacji:
Edytor: Roman Juranek
Edytor: Roman Juranek
Maciej Stępień/Dorota Kłonowska (oprac. Wanda Kownacka)
Drukuj , Pobierz jako plik PDF
Wprowadził/a: Wanda Kownacka
Data publikacji: 31 stycznia 2012 14:30
Ostatnio zmieniał: Wanda Kownacka
Data ostatniej zmiany: 31 stycznia 2012 16:30

W tym tygodniu wydawcą jest Bogusław Kalisz
telefon: 800 30 50 50
telefon: 77 401 34 55
telefon: 77 401 34 54
info@radio.opole.pl
Kontakt | Prawa Autorskie | Prywatność | Reklama | Abonament RTV 2012
Copyright © 2012 Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Opolu "PRO FM" S.A. Infolinia: 800 30 50 50